
Grzegorz
Efekty
Tak zmieniała się masa ciała Grzegorza:

Dodatkowo Grzegorz stracił aż 16 cm w pasie i 10 cm w biodrach!

Dzień jadłospisu Grzegorza
Indywidualny jadłospis pomógł Grzegorzowi zredukować tkankę tłuszczową oraz poprawić wyniki badań. Zobacz jak wyglądały jego posiłki:
Śniadanie

Owsianka – nocna waniliowa z borówkami
II Śniadanie

Szejk – truskawkowy z kefirem + orzechy
Obiad

Kaszotto – z kurczakiem i botwinką
Kolacja

Kanapki – z grillowanym halloumi i ajvarem
Kilka słów od Grzegorza
Grzegorz zmniejszył dawki leków na ciśnienie, a lekarze byli w szoku, gdy widzieli jego postępy z wizyty na wizytę. Wyniki badań poprawiły się diametralnie!
Zobacz jak wyglądały realne raporty Grzegorza:
Raport 1
Dziś się rozpisałem. Ale widzę, że ta waga poniżej 100kg to nie jest jakiś kosmos. Gdy zaczynaliśmy i ważyłem 114, to myślałem, że 100 jest nie do osiągnięcia. Teraz po praktycznie dwóch miesiącach ważę 105kg! Czuję się lepiej, kolana mnie nie bolą… Ciśnienie spada… Dziękuję! Już podjąłem decyzję, że jeszcze się nie rozstajemy i będę chciał kontynuować współpracę jeszcze przynajmniej przez kolejne 3 miesiące. Ciepło pozdrawiam!
Raport 2
Dzień Dobry, samopoczucie mieszane. W poniedziałek do pracy. Tydzień lekarski. USG brzucha. Idealnie. Wątroba się zmniejszyła. Oznaki stłuszczenia mniejsze niż poprzednio. Prostata młodzieniaszka jak powiedział urolog. Więc jest się z czego cieszyć. O badaniach jeszcze na końcu. Nie ma powodu do narzekania. Waga się waha, jak to bywa. Najważniejsze, dla mnie jest to, że to jest dla mnie ważne. Co jem, co piję, jak się ruszam i jak podchodzę do otaczającej mnie rzeczywistości. Najważniejszy jest trend. I myślę, że idziemy cały czas w dobrą stronę, choć wolniej. Ale czuć już wiosnę! Będzie więcej jarzynek świeżych, będzie rower… Jest nadzieja! I realny cel.
Raport 3
Jak pisałem to był lekarski tydzień. Dużo badań. Ale same dobre wieści. Wyniki bardzo motywują i ta radość lekarzy 😉 To dobry znak. W kolejny piątek mam wizytę u kardiologa, to napiszę w raporcie, co tam Pani Doktor ustaliła. Pozwalam sobie najważniejsze wyniki dietetyczne podesłać. Potas 4,31 mmol/l, kreatynina: 59,64 umol/l, kwas moczowy: 252,3 mmol/l, glukoza: 5,24 mmol/l, cholesterol całkowity: 4,42 mmol/l, nie-HDL: 2,88mmol/l, HDL: 1,54 mmol/l, LDL: 2,27mmol/l, triglicerydy: 1,35mmol/l. Wszystko w normie, więc jest się z czego cieszyć! Powoli wracamy do rzeczywistości. Pogoda iście wiosenna. Spacer wskazany, ale leje… Ciepło pozdrawiam, dziękuję za cenne wskazówki i do następnego raportu!
Raport 4
Walczymy i trzymamy się. Pani kardiolog zadowolona. Holter EKG wyszedł rewelacyjnie. Zmniejszamy dawki leków na nadciśnienie. Również rosvera na pół. 5mg co drugi dzień. Jest dobrze… Byle nie ulec. Być zwyciężonym i nie ulec, to zwycięstwo! Zwyciężyć i usiąść na laurach to klęska…. Miłego weekendu i tygodnia! Do piątku!
Przeczytaj opinię Grzegorza, którą podzielił się z dietetyczką Katarzyną
Dziękuję… Bardzo się zmieniłem. Schudłem, poprawiłem wyniki, zacząłem więcej się ruszać. A przede wszystkim zmieniłem styl życia. Ostatnio zauważyłem, że źle się czuję gdy nie zjem jakiejś zieloności. Do pracy zabieram paprykę i pomidory, zamiast kanapek z szynką. A w ramach przekąski potrafię zjeść paczkę rukoli… Mam plan na dalsze działanie. I wiem, że muszę to zmienić. Problem ciągły czyli alkohol. Ograniczyć, zlikwidować… A w lecie trudno… Jeszcze więcej ruchu. Może mi się uda jakiś trening personalny, co by mój brzuch poprawić, ale jeszcze do tego nie jestem przekonany… Wiem, że będzie dobrze! I do końca roku dobiję do 90, chociaż teraz nic na to nie wskazuje… Dziękuję za propozycję przedłużenia współpracy. Na razie nie skorzystam. Mam taki plan, że zobaczymy jak sobie daję rady bez Ciebie i Twoich bezcennych rad, bez zdjęć i raportów… Robię przerwę na wakacje, do zimy… Zobaczymy… Jak będzie wszystko szło zgodnie z planem, to się pochwalę. A jak się coś popsuje, to wznowimy współpracę… Są cele, są zadania, wciąż jest moc… Jeszcze raz dziękuję za pomoc i czekam jeszcze na jakieś uwagi i wymianę spostrzeżeń przed piątkiem. Ciepło pozdrawiam! Grzegorz